Teksty (Reklama: ,)
Nikt nie wpadł w te niebezpieczeństwa o których nas ostrzegałeś dodał F’lar, ciesząc się szczęśliwą chwilą. Dobrze być przygotowanym na niespodzianki odrzekł Siwsp. Udało nam się powtórzył F’lar po raz już chyba setny. I zasługujecie na to powiedziała Lessa przyłączając się do nich z bukłakiem wina w dłoniach. Najlepsze bendeńskie. Szesnasty rocznik? upewnił się Jaxom wyciągając szyję, żeby dojrzeć nalepkę. Oczywiście odparła Lessa z kokieteryjnym uśmiechem. Jaxom zamrugał. Najwyższy czas, by zaczęła traktować go jak dorosłego. Potem spoważniał przyjmując od niej bukłak i uniósł go w toaście w stronę Przywódców Bendenu. Za wszystkie Weyry Pernu! I za nas w ten dzień triumfu! Jaxom pociągnął długi łyk, potem przekazał bukłak F’larowi, który wypił i oddał go Lessie. Gdy piła, F’lar zwrócił się do Jaxoma. Powiedziałeś im, żeby oddali skafandry następnej grupie? Zgodnie z planem, jeźdźcy brązowych przekażą je N’tonowi w Weyrze Fort. Czy twój zespół rozrzucił te zarażone owoidy, jak chciał Siwsp? Jaxom mrugnął do Lessy. Mirrim zamierzała sprowadzić próbki, które tam znalazła. Lessa już miała się rozgniewać, ale uspokoił ją: Powiedziałem jej, żeby tego nie robiła. Ile czasu do eksplozji, Siwsp? spytał F’lar. Odczyt z HNO3 wskazuje, że nie ma przerw w wypływie. Przeżeranie metalu trwa dalej. To nie jest odpowiedź żachnął się F’lar

(Reklama: , Wrocław architekt wnętrz , Wanli )
