Teksty (Reklama: ,)
Przywołaj wszystkich, Ruth. Musimy wracać. W ciągu paru sekund zielone, niebieskie i brązowe smoki dołączyły do innych. Teraz nadeszła kolej na skok, o który Jaxom martwił się odkąd Siwsp powiadomił go o tym manewrze: zabranie wszystkich smoków i jeźdźców bezpiecznie z powrotem do ich własnego czasu. Ruth, przekaż każdemu smokowi, że ma wrócić do własnego weyru. Upłynęło już czternaście minut, więc nie ma obawy, że wpadną na siebie samych, prawda? Jaxomie, mówiłem ci wiele razy, że nie sądzę, by się zgubiły. Każdy smok zna drogę do domu. Niech wszystkie smoki stanowczo przekażą swojemu jeźdźcowi, że nie może być wyjątków od tego rozkazu, upierał się Jaxom. Powiem im, że są zbyt daleko od Pernu, aby nie posłuchać. Nie sprzeciwią się. Z pewnością nie smoki. Ruth umilkł na chwilę. Powiedziałem im. Może i nie jestem królową, ale smoki mi ufają. Wciąż pełen obaw, Jaxom poprosił Rutha, żeby uniósł się nad powierzchnią tak, by wszystkie smoki ich widziały. Kiedy wrócą do weyrów, mają natychmiast zdjąć skafandry. Brązowi zawiozą je do Weyru Fort

(Reklama: , web hosting , Niewykrywalny binder )
