Teksty (Reklama: humor ,)
Natychmiast zostali zbesztani przez Ramoth i Mnementha. Gdzie byłem? wykrzyknął Ruth, cofając się przed wściekłością Ramoth i unikając wielkich skrzydeł Mnementha. Czuję się świetnie! Naprawdę. Jaxom też. Nie zabronił mi lecieć! Jaxom! krzyknął F’lar wychodząc z windy. Lessa podążała tuż za nim. Jaxom odkręcił hełm. Więc też polecieliśmy odkrzyknął tak samo gniewnie. Ruth nawet nie stracił koloru. To nie jego wina. Zapomniałem mu powiedzieć, żeby nie podążał za Monarthem. Ale teraz całe zadanie jest wypełnione! Spojrzał ze złością na F’lara i Lessę i zsunął się z Rutha, klepiąc jego przednią łapę. Łyk tego wina dobrze by mi zrobił Lesso, jeśli można... Mówił bez śladu żalu czy przeprosin w głosie. Był zbyt zmęczony, żeby zachowywać się z szacunkiem wobec Przywódców Weyru Zaczął rozpinać skafander nic sobie nie robiąc z tego, że wprawił ich w taką irytację. Chwileczkę, pomogę ci powiedział F’lar niespodziewanie. Lesso, ten Lord Warowni zasługuje na jeszcze jeden łyk z szesnastego! Jaxom rzucił na F’lara ostre spojrzenie, ale zaraz się uśmiechnął. Na Pierwsze Jajo, a więc w końcu zaczęli uznawać jego pozycję, a stało się to w ładowni “Yokohamy”. Paru jeźdźców z trzeciej grupy przez jakiś czas po wyprawie nie czuło się najlepiej

(Reklama: , krem na zmarszczki , Piaskarki )
